Są w językach skandynawskich takie słowa, których nie da się dosłownie przetłumaczyć. Powstają o nich długie artykuły, a nawet całe książki, które przez miesiące nie schodzą z list bestsellerów. Budzą one zainteresowanie miłośników Skandynawii i dają poczucie wtajemniczenia w specyficzne emocje, wartości i koncepcje. Powstająca w ten sposób luka semantyczna daje okazję, by lepiej zrozumieć styl życia mieszkańców Europy Północnej, co jest szczególnie ważne podczas planowania wycieczki promem do Skandynawii. Sprawdź 7 słów, których znajomość przyda Ci się podczas podróży!

Hygge – duńska filozofia szczęścia

O tym słowie napisano już chyba wszystko, a każdy blog o Skandynawii zawiera co najmniej kilka artykułów na temat tej koncepcji. Jednak obcokrajowcom nadal trudno jest jednoznacznie stwierdzić, czym jest hygge. Dla jednych jest to „przytulność” i wolny czas spędzany w towarzystwie książki, lampek cotton balls, świeczek i gorącego kakao. Dla innych – planszówki z przyjaciółmi, wino przy kominku z ukochaną osobą lub odpoczynek pod kocem z kotem na kolanach. Duńczycy twierdzą, że jest to połączenie komfortu, bezpieczeństwa, szczęścia i wewnętrznej równowagi, a hygge można odczuwać zarówno w samotności, jak i we wspólnocie. Hygge to drobne przyjemności, a także czerpanie radości z tego, czego nie można kupić.

Lagom – nie długa, nie krótka, lecz w sam raz

Kiedy Szwedzi mówią, że coś jest lagom, oznacza to, że jest „w sam raz”. Ta piękna koncepcja stoi w opozycji do promowanego przez współczesny świat wyścigu szczurów. Lagom pozwala docenić to, co mamy i znaleźć równowagę w codziennym życiu. Dotyczy to zarówno życia w zgodzie ze sobą i z naturą, jak i rezygnacji z dążenia do tego, by zdobywać coraz więcej – kosztem własnym i innych. W filozofii lagom „mniej znaczy więcej”, a idea ta może dotyczyć m.in. zarobków, zakupów, bliskich relacji, jedzenia, wystroju wnętrza, zużycia zasobów czy spędzania wolnego czasu.

Fika – czas na kawę!

Fika to w Szwecji coś więcej niż przerwa na kawę – to obyczaj o charakterze instytucji społecznej, który zachęca do utrzymywania relacji. To proste słowo ma ugruntowaną pozycję w szwedzkiej kulturze, a fika jest przestrzegana zarówno w miejscach pracy, jak i w domach czy kawiarniach. Podczas „przerwy na fikę” Szwedzi piją kawę i jedzą coś słodkiego, najczęściej bułeczki cynamonowe kanelbullar. Tradycja ta znajduje odzwierciedlenie w ilości spożywanej kawy – Szwecja od lat jest w czołówce krajów o najwyższej konsumpcji tego napoju, a na jednego Szweda przypada rocznie ok. 8,2 kg kawy. Najlepsza pora na fikę to 10:00 i 15:00.

Arbejdsglæde – szczęście w pracy

Duńczycy mają określenie na wszystko, również na radość z pracy. Arbejdsglæde to wykonywanie pracy, która daje satysfakcję – bez wyzysku, nadmiernego stresu i wyczerpania zawodowego. Liczne badania wskazują, że zadowoleni pracownicy są bardziej kreatywni i zmotywowani, mają więcej energii, bardziej przykładają się do pracy, rzadziej chodzą na zwolnienia i są bardziej lojalni wobec firmy. Arbejdsglæde to coś więcej niż dobre zarobki – to współpraca zamiast rywalizacji, równość zamiast hierarchii oraz motywacja zamiast krytyki. Czy można być szczęśliwym w pracy? Duńczycy udowadniają, że owszem.

Smultronställe – poziomkowy azyl

Choć to szwedzkie słowo można dosłownie tłumaczyć jako „miejsce, gdzie rosną poziomki”, jego znaczenie jest bardziej złożone. Smultronställe to szczególne, często ukryte miejsce, które daje poczucie spokoju, szczęścia i nostalgii. Może to być zarówno konkretna przestrzeń, taka jak biblioteka, antykwariat, kawiarnia czy domek w górach, jak i stan umysłu, który pozwala wrócić do miłych wspomnień i znaleźć wytchnienie od codzienności. Smultronställe jest azylem i osobistą przestrzenią, która pozwala się zresetować oraz spotkać z własnymi emocjami.

Allemansrätten – prawo wszystkich ludzi

Prawo wszystkich ludzi obowiązuje w Szwecji (allemansrätten), Norwegii (allemannsretten) i Finlandii (jokamiehenoikeus) i oznacza prawo do kontaktu z naturą. Znajomość tego określenia przydaje się szczególnie podczas wyjazdu pod namiot, gdyż dzięki niemu w Szwecji, Norwegii i Finlandii można w większości miejsc biwakować na dziko, zbierać grzyby, jagody i kwiaty oraz wędkować w słonych wodach. Oczywiście należy to robić z poszanowaniem natury i okolicznych mieszkańców, dlatego po skończonym biwakowaniu trzeba po sobie dokładnie posprzątać. Jeśli marzy Ci się biwakowanie nad norweskimi fiordami czy w szwedzkich lasach, zarezerwuj prom do Skandynawii i wybierz się w niezapomnianą, stosunkowo niedrogą podróż. Przed wyjazdem sprawdź konkretne zasady dla Szwecji, dla Norwegii lub dla Finlandii.

Friluftsliv – nie ma złej pogody, są tylko złe ubrania

To norweskie słowo odnosi się do idei życia na świeżym powietrzu i polega na spędzaniu czasu w naturze, niezależnie od pogody. Norwegowie uwielbiają sporty zimowe, górskie wędrówki, leśne spacery i aktywny odpoczynek, dlatego jest to idealny cel podróży dla osób, które cenią wakacje na łonie natury. W tej idei nie chodzi jednak o wyszukany sprzęt, lecz o autentyczny kontakt z przyrodą, a friluftsliv wiąże się z głębokim szacunkiem do flory i fauny. Popularność friluftsliv jest widoczna na każdym kroku – w Norwegii znajdziesz wiele świetnie oznaczonych szlaków turystycznych i doskonale rozwiniętą infrastrukturę rowerową, a o każdej porze roku możesz liczyć na mnóstwo atrakcji na świeżym powietrzu.

Artykuł sponsorowany