Kiedy na świat przychodzi dziecko, większość rodziców albo bardzo mocno, alo w najgorszym przypadku, niemalże całkowicie rezygnuje z wakacji. Tłumacząc to w różny sposób, czasem bardzo zaskakujący i nieco kontrowersyjny: bo niewygodnie, bo dziecko choruje, bo za dużo pakowania, bo za daleko. Tymczasem, będąc rodzicem nawet bardzo małego dziecka wcale nie trzeba ograniczać swoich urlopowych wojaży. Wystarczy odpowiednio wcześniej zabrać się za planowanie wycieczki.

Wakacje z niemowlakiem nie należą do łatwych, co do tego nie mam wątpliwości. Czy jednak warto rezygnować z przyjemności podróżowania do czasu, kiedy nasze dziecko skończy 5-6 rok życia? Chyba nie.
Podobno pierwsze wyjazdy z małycm dzieckiem można zacząć organizować już wtedy, kiedy skończy ono 4 miesiące. Wówczas, rodzice zaczynają poznawać potrzeby swojego malucha, a dziecko przestaje mieć problemy z kolkami, aklimatyzacją w różnych środowiskach.

Rozpoczyna się, oczywiście bardzo małymi krokami – pewnego rodzaju usamodzielnianie się. Dziecko czuje więź z matką, wie, że ta jest przy nim. Matka coraz lepiej rozumie malucha wiedząc jak może planować cały dzień. Jakie przerwy będą konieczne, kiedy dziecko odpoczywa, co zrobić by czuło się lepiej.

Przede wszystkim musi być wygodnie
Organizując wypad z tak małym dzieckiem duży nacisk połóżmy na wygodę. Miejsce do spania powinno znajdować się w miejscu spokojnym, bezpiecznym, z daleka od miejskiego gwaru. Rezerwując pokój upewnijmy się czy przypadkiem głośny płacz dziecka nie będzie przeszkodą dla innych osób przebywającychw hotelu. Ponadto zapytamy o wyposażenie pokoju: przewijak, łóżeczko.
Im wyższy komfort hotelu, tym nasz odpoczynek będzie bardziej komfortowy.

Na wakacje najlepiej wybrać się autem
Po pierwsze dlatego, że będziemy mogli zrobić tyle przystanków, ile tylko będzie nam potrzebnych. Po druge dlatego, że z tak małym dzieckiem i tak nie powinniśmy planować zbyt dalekiej podróży np. samolotem. Po trzecie dlatego, że do spakowania będzie naprawdę dużo rzeczy. Walizka proponowana w przypadku linii lotniczych może się okazać niewystarczająca. Zresztą lot samolotem, długie oczekiwania i turbulencje to nienajlepszy sposób na spokojne wakacje.

images

Nie jedźmy zbyt daleko
Pierwsze wakacje z maluszkiem najlepiej organizować w niedalekiej odległości od miejsca zamieszkania. Im bliżej pojedziemy, tym w razie czego, szybciej będziemy mogli wrócić. Zaleca się, aby rodziny z dziećmi tak małymi wyruszały najdalej do miejsc do których dostanie się zajmie maksymalnie 2-3 godziny.

Góry, morze?
Nie ma to większego znaczenia. Uwzględnijmy swoją odległość od miejsca docelowego oraz pogodę, która ma akurat panować w danym miejscu. Oczywiście pamiętajmy, że dziecko może się zbuntować. Wówczas, zamiast wylegiwać się na plaży będziemy zmuszeni do korzystania z innych atrakcji okolicy. Warto o tym pomyśleć dobierając miejsce do którego wyruszamy.

Wielu rodziców zdecydowanie bardziej i chętniej wybiera tereny górskie aniżeli okolice morza. To bardzo dobry wybór. Pierwsze pozwalają na organizowanie wyjątkowych spacerów, we wspaniałym otoczeniu górskiej roślinności.Drugie pomimo morskiej bryzy oraz złocistego piasku męczą dziecko zbyt gorącym słońcem.

W Polsce co bardzo ważne, spotkać możemy wiele miejsc niezwykłych, do których warto udać się z dzieckiem. Przy okazji odpoczynku możemy w nich bowiem wyciszyc się, poprzyglądać naturze oraz uspokoić gorący temperament dziecka.