Wakacjezdzieckiem
MENU
Strona główna » Relacje z podróży » Z dzieckiem w podziemiach - wizyta w Starej Kopalni Uranu w Kletnie

Z dzieckiem w podziemiach - wizyta w Starej Kopalni Uranu w Kletnie

Nie wiem jak wiele osób słyszało o Podziemnej Trasie Turystyczno-Edukacyjnej w Starej Kopalni Uranu w Kletnie. Kopalnia ta znajduje się dosłownie „rzut beretem” od Jaskini Niedźwiedziej, która jest znana i rozchwytywana. Jest to dokładnie północny stok Żmijowca w Masywie Śnieżka. W tej właśnie kopalni pozyskiwało się kiedyś rudę, z której uzyskiwano niebezpieczny pierwiastek uran. Wydobyto go tutaj ponad 20 ton. Myślę, że jest to bardzo bardzo dużo.

Ceny biletów do kopalni wynoszą odpowiednio: 13zł normalny, 11zl ulgowy, dzieci do lat 3 gratis. Zwiedzanie w sezonie letnim odbywa się co godzinkę rozpoczynając od 9:30. Czas zwiedzania to około 35 minut.

Najfajniejszym elementem zwiedzania dla Asi była możliwość zabrania sobie kilku minerałów, tak po prostu na pamiątkę. Super sprawa dla dzieci, bo więcej zapamiętują. Przewodnikami są bardzo sympatyczni Panowie, którzy w ciekawy sposób opowiadają o kopalni. Jak ktoś chciałby uzyskać więcej informacji zapraszam również na stronkę: http://www.kletno.pl/, ponieważ kopalnie można zwiedzać również w bardziej ekstremalny sposób po odpowiednim przygotowaniu.
My jednak jak na prawdziwe turystki przystało, ubrane w ciepła odzież (temperatura wewnątrz około 10 stopni przez cały rok) oraz kaski wyruszyłyśmy ścieżką turystyczna i opowieściami przewodnika po kopalni.

 

a1.jpg


W tle wózek do wywozu urobku siłą ludzkich mięśni na powierzchnię.

 

a2.jpg

a3.jpg


Jak widać uśmiech na twarzy mówi wszystko (niestety jakość zdjęcia w ruchu i ciemnościach nie jest najlepsza, za co przepraszamy)

 

a4.jpg

 


Asia z fluorytem w ręku. To właśnie takie perełki można zabrać z kopalni do domu.

 

a5.jpg


Cała ściana mieniąca się różnymi barwami fluorytu, od zielonego, poprzez niebieski aż do fioletu.


Choć trasa Turystyczna ma zaledwie 200 metrów na pewno warto ją zobaczyć. My zwiedziłyśmy wiele kopalni, a ta urzekła nas z kilku powodów: sympatyczni przewodnicy, ciekawe minerały i spokój. Grupy odwiedzających są niewielkie, a miejsce tak mało oblegane, że na wszystko podczas wędrówki jest czas. To taka perełka dla rodziców z dziećmi, bo nikt nie goni. Dodatkowo jeśli można zabrać prezent „minerał” od Pana przewodnika, to na długo pozostaje w pamięci.


Katarzyna Kordaszewska
podrozekasi.blogspot.pl

Czytaj również:

Dodaj swój obiekt do portalu ZA DARMO

wakacjezdzieckiem.pl. All rights reserved
Wykonanie: Paweł Kazimirowicz użyteczne strony www